Data publikacji 21.03.2026
Czas czytania ok. 6 min

Jak się dziś czujemy? Ogólnopolskie badanie dobrostanu lekarek i lekarzy 2026 okiem praktyka

Jako grupa zawodowa lekarze i lekarki deklarują bardzo wysoki poziom zadowolenia ze swojej sytuacji życiowej. Z jednej strony wynik ten bardzo cieszy, z drugiej jednak budzi podejrzliwość i zachęca do spojrzenia na szczegóły. Skupiłem się na części badania dotyczącej obaw lekarzy i ich wyzwań oraz postrzegania swojego zawodu i zawodowej codzienności.

Paradoks satysfakcji: dlaczego „jest dobrze”, skoro jest tak trudno?

Zawód lekarza to przestrzeń, jak widać w badaniu,  pełna paradoksów: ogromnej satysfakcji, ale też codziennych obciążeń, które wymagają realnego wsparcia systemowego.  Wyniki badania układają się w czytelną hierarchię lekarskich bolączek:

1. Biurokracja (54%)

Lekarze od lat mówią: pracę z pacjentem obciąża praca z dokumentem. To nie jest już „przykry obowiązek”, ale realny czynnik wypalenia zawodowego. Dziś lekarz jest jednocześnie klinicystą, administratorem, prawnikiem i operatorem systemów informatycznych, które z założenia powinny być wsparciem, a nie obciążaniem.

2. Presja czasu (43%)

Rosnąca liczba pacjentów i ograniczone zasoby sprawiają, że rośnie frustracja lekarzy, bo stoi w sprzeczności z ideą medycyny opartej na relacji.

3. Zmęczenie fizyczne i psychiczne (28%)

Praca zmianowa, dyżury nocne, nieprzewidywalność sytuacji klinicznych – to codzienność, która pozostawia ślad w zdrowiu.

Strach, który coraz częściej towarzyszy decyzjom

Do tego dochodzą bardzo istotne obawy czy wręcz>

Wiek, płeć i miejsce pracy – kto dźwiga najwięcej?

Szpital, przychodnia, gabinet prywatny – co mówią dane?

Spadający prestiż

Dlaczego mimo wszystko zostajemy – i wybieramy ten zawód ponownie?