Streszczenie:

Obecna sytuacja związana z pandemią SARS-CoV-2 spowodowała, że pojawia się coraz więcej pacjentów z szerokim spektrum objawów nerwicowych: z zaburzeniami lękowymi, lękowo-depresyjnymi i zaburzeniami występującymi pod postacią somatyczną. Lekiem, który znajduje zastosowanie w terapii tego typu osób, jest opipramol.

W artykule przedstawiono trzy przypadki pacjentów, którzy przeżywali kryzys psychiczny w kontekście pandemii i którzy byli skutecznie leczeni opipramolem.

Wstęp

Opipramol jest sprawdzonym, dobrze poznanym lekiem, zsyntetyzowanym już pod koniec lat 50. XX w., kiedy to na bazie imipraminy – pierwszego trójpierścieniowego leku przeciwdepresyjnego (TLPD) – próbowano odkryć nowe substancje psychotropowe. Jak pisał Murawiec, lek ten nie pasuje do klasyfikacji uwzględniającej podział na leki przeciwdepresyjne, przeciwpsychotyczne i anksjolityki [1]. Pomimo swojej budowy chemicznej istotnie różni się od innych TLPD: nie wpływa na wchłanianie zwrotne neurotransmiterów ani nie wykazuje silnego działania przeciwdepresyjnego, natomiast ze względu na działanie przeciwhistaminowe oraz wysokie powinowactwo do receptorów σ jest raczej lekiem o działaniu anksjolitycznym [2]. Ma bardzo niewielki potencjał antycholinergiczny, co przekłada się na dobrą tolerancję. Działania niepożądane, głównie sedacja, wynikają z oddziaływania na inne receptory (np. histaminowe) i mogą być z łatwością kontrolowane przez dostosowanie dawki i pory zażywania leku.

W ostatnich latach przeprowadzono badania, które wykazały, że stosowanie>

Opisy przypadków

Podsumowanie